Miejsca i historie, które zasługują na swoją własną powieść
​lub przynajmniej na jej znaczną część.

Miłość, śmierć i tajemniczy zamek Julii Hasdeu - Isabel Fuentes Guerra
Powrót

Miłość, śmierć i tajemniczy zamek Julii Hasde …

Rzadko kiedy decyduję się na wpisy sentymentalne. Tym razem jednak postanowiłam zrobić wyjątek i opisać miejsce dość nietypowe. A dlatego nietypowe, ponieważ wiąże się z pewną historią. Historią z serii tych, których nie słyszy się dosyć często, ale które w pamięci pozostają bardzo długo. Nie liczcie jednak na to, że z emocji dostaniecie wypieków i będziecie wzdychać ze wzruszenia… Miłość, o której wam opowiem, nie ma nic wspólnego z namiętnością dwojga kochanków, którzy dla kilku chwil spędzonych razem gotowi by byli pozbawić życia siebie, a następnie cały świat dookoła (taka kolejność chyba nie jest możliwa, ale przynajmniej raz skupmy się na miłości).

A miłością tą jakże silną, szczerą i ogromną darzył Bogdan Petriceicu Hasdeu (rumuński historyk i polityk) swoją przepiękną córkę o imieniu Iulia. Iulia podobno była geniuszem. W wieku 11 lat ukończyła Akademię Muzyczną w Bukareszcie. Potrafiła cudownie śpiewać, grać na pianinie, malować, rysować, a oprócz tego pisać wiersze, prozę i sztuki teatralne. Nic więc dziwnego, że ojciec był nią tak zauroczony i robił wszystko, by mogła spełniać swoje marzenia.

Ich ogromna miłość zapewne trwałaby bardzo długo, gdyby nie fakt, że w wieku 18 lat Iulia zmarła na gruźlicę. Jej śmierć dla starego Bogdana Petriceicu Hasdeu była wydarzeniem tragicznym. Wpłynęła na niego do tego stopnia, że nie był w stanie funkcjonować w normalnej rzeczywistości. Dlatego w roku 1893, w miejscowości Câmpina, w prowincji Prahova, zaczął budować dom przypominający zamek, o którego stworzenie poprosiła sama Iulia. Podczas jednego z seansów spirytystycznych, którym oddawał się Hasdeu, córka przekazała mu szczegółowy plan budowy, która została ukończona trzy lata później.

Struktura zamku oparta jest na numerach 3 i 7. Ma trzy wieże, trzy podziemne pokoje oraz schody uformowane z 7 stopni. Drzwi wejściowe zrobione są z kamienia i strzeżone przez dwa kamienne trony, na których zostało wyryte siedem głównych reinkarnacji Iulii, 12 przykazań oraz symbole Pitagorasa (pentagram i siedem okręgów). Na każdym tronie zasiada Sphinx i jest on strażnikiem wejścia. Ponad drzwiami znajduje się tzw. Oko Świata.

Wewnątrz zamku jednym z najciekawszych pomieszczeń jest pokój sesji spirytystycznych Bogdana Petriceicu Hasdeu – ciemny i pełen namalowanych na ścianach symboli, takich jak trójkąt, motyl czy anielska głowa. W pokoju można również znaleźć specjalne krzesła dla gości z zaświatów oraz podręcznik spirytystyczny, za pomocą którego ojciec kontaktował się z córką. Podczas rozmów otrzymywał odpowiedzi nie tylko na temat duszy samej Iulii, ale również na temat swojego nieżyjącego już ojca Aleksandra oraz dziadka Tadeu. Innymi pomieszczeniami godnymi największej uwagi jest pokój do nauki należący do Iulii oraz pomieszczenie z pianinem, na którym grała.

Zamek Bogdana Petriceicu Hasdeu, a w zasadzie zamek Iulii Hasdeu, stoi w Câmpinie po dziś dzień. Można się do niego wybrać i obejrzeć wszystko to, co nas interesuje. A oprócz ciemnych pokoi, przyborów służących do seansów oraz nietkniętych rzeczy osobistych całej rodziny Hasdeu, warto mieć na uwadze fakt, że Iulia nie opuściła zamku po dziś dzień. Każdej nocy spaceruje po pustych korytarzach, zasiada przy pianinie i zaczyna grać. Tak, jak robiła to dawniej. Wówczas radowała się dusza starego Bogdana Petriceicu Hasdeu, dziś z kolei radują się dusze turystów, którzy tłumnie przybywają do zamku.
Bo jest to zamek miłości. A obok miłości trudno komukolwiek przejść obojętnie.


Bo jest to zamek miłości. A obok miłości trudno komukolwiek przejść obojętnie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o